Decyzja o zakupie kotka powinna być bardzo dokładnie przemyślana weź pod uwagę poniższe sugestie.

Wybierając hodowlę z której zamierzasz kupić swojego wymarzonego kotka sprawdź:

Czy hodowla jest zarejestrowana w międzynarodowej organizacji felinologicznej tylko wtedy Twój kociaczek otrzyma kilku pokoleniowy rodowód,  gwarantujący rasowość kota ! Rodowód to dokument potwierdzający pochodzenie przodków, gwarantuje określony wygląd oraz cechy charakteru danej rasy.  Kartka papieru nazwana rodowodem gdzie poza ojcem i matką nie ma poprzednich pokoleń to wprowadzanie w błąd ludzi poszukujących kota wybranej przez siebie rasy.

Każda odpowiedzialna, prawidłowo prowadzona hodowla, prowadzi konsekwentną profilaktykę zdrowotną, dba o dobór przyszłych rodziców,   racjonalne żywienie.

Strona internetowa hodowli to pierwsze spotkanie Państwa z hodowcą, powinna być jednym z pierwszych argumentów do weryfikacji skąd chcemy kupić kotka.

Koniecznie trzeba zwrócić uwagę na warunki panujące w hodowli, czystość, zachowanie kotów, absolutnie nie zgadzać się na dowóz kotka ! W przypadku pseudo hodowców to często chęć ukrycia warunków w jakich wzrastał kociak.

W momencie przyjęcia kociątka  do naszego życia bierzemy całkowitą odpowiedzialność za jego los. Trzeba dobrze się zastanowić czy jesteśmy w stanie sprostać temu zadaniu, ponieważ posiadanie kotka nie polega na jego ciągłym podziwianiu, to „słodki” obowiązek, który może towarzyszyć nam przez prawie dwadzieścia lat. Maleństwu należy stworzyć warunki aby mogło się prawidłowo rozwijać, zapewnić mu opiekę weterynaryjną oraz „dużo miłości”.

Charakter i usposobienie zwierzęcia w dużej mierze są odzwierciedleniem sposobu traktowania go przez opiekuna. Kotek powinien być zaakceptowany przez całą rodzinę, warto przed zakupem ukochanego sierściucha dowiedzieć się czy nie jesteśmy nań „uczuleni”. Czy w razie wyjazdu znajdzie się ktoś kto zaopiekuje się kotkiem. Bardzo ważną sprawą są koszty utrzymania, które nie są sprawą wymagającą kredytu, ale na stałe włączą się w wydatki budżetu rodzinnego. Początek jest najbardziej odczuwalny dla kieszeni: zakup niezbędnych akcesoria itd.(o tym w dziale WYPRAWKA KOCIAKA).

Jaką rasę wybrać, kocur czy kotka, maluszek czy dorosły – to najczęstsze dylematy przy wyborze kota a może dwa koty na raz?

Rasa, no cóż najlepiej odwiedzić kilka hodowli, zobaczyć, porozmawiać z hodowcami, każdy z nas jest inny i lubi co innego. Są koty o zrównoważonym, flegmatycznym usposobieniu, są ciche i spokojne, ale również energiczne „gadatliwe”. Tu warto wziąć pod uwagę swój charakter i tryb życia jaki prowadzimy. Osobie, która jest ciągle zapracowana trudno będzie opiekować się kotem długowłosym, kot o naturze wszędobylskiego zawadiaki z pewnością odnajdzie się w rodzinie w dziećmi.

Kocurek czy koteczka ? Tu zdania były, są i będą podzielone. Każde z nich z pewnością doskonale pokocha rodzinę, a reszta zależy od nas. Ja wnioskując ze swoich obserwacji „śmiem” twierdzić, że kocurki są większymi przytulaskami. Koty które osiągną wiek dojrzałości nie przeznaczone do hodowli powinny być poddane zabiegowi kastracji bądź sterylizacji. U kotek zapobiega to uciążliwym rujkom, a kocurki często zaznaczają swój teren co staje się dość uciążliwe dla domowników. Zabieg kastracji ucina raz na zawsze ten „proceder” :) Zabiegi te są tak często wykonywane w lecznicach weterynaryjnych, że właściwie w stu procentach bezpieczne. Oczywiście polecam w tych sprawach konsultacje u lekarza weterynarii.

Wybierając kota myślimy o małym uroczym kociątku. Tu można polemizować ponieważ osobie starszej, bądź zapracowanej dużo łatwiej będzie zjednać sobie zaufanie „dorosłego” kota, nauczonego zasad dobrego wychowania, niż „okiełznać” ruchliwego maluszka. Mały kociak ma swój urok i nie ma nic piękniejszego jak patrzenie na jego wzrastanie, aczkolwiek kot dorosły, który z różnych przyczyn szuka nowej rodzinki może być tzw. „gotowcem” (wykastrowany itp.).

Jeden a może dwa naraz?????

Ja stanowczo polecam dwa:))) Oczywiście szczęścia nigdy za wiele:) Jeżeli myślimy o posiadaniu w ogóle dwóch kotów to warto od razu wziąć „parkę”. W ten sposób unikniemy w przyszłości procesu aklimatyzacji i wzajemnego docierania się kotów. We dwoje zawsze raźniej i nasz pobyt np. w pracy będzie się zdecydowanie mniej dłużył pupilom które „czekają” razem.